Postanowiłam dziś upiec ciasto na białkach, lekkie i mięciutkie; z dodatkiem maku, płatków migdałowych i owoców kandyzowanych, delikatnie pachnące aromatem pomarańczy.... Aby poczuć zbliżającą się Wielkanoc upiekłam je w formie babki....polałam obficie czekoladą i posypałam kandyzowanymi owocami i płatkami migdalowymi......
BABKA Z MAKIEM NA BIAŁKACH
moje wypieki na białkach
1 szkl mąki pszennej
1szkl maku
6 jaj ( potrzebujemy same białka 1 szklankę )
1 szkl cukru
1/2 szkl roztopionego i wystudzonego masła
łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka dowolnych bakali (orzechy, skórka pomarańczowa, płatki migdałów, rodzynki)
kilka kropel ulubionego aromatu do ciast (u mnie pomarańczowy)
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia.
Białka ubijamy na pianę stopniowo dodając cukier.
Do ubitej piany dodajemy mąkę z proszkiem, mak, bakalie, aromat i roztopione masło. Mieszamy do połączenia składników.
Wlewamy do wysmarowanej masłem i wysypanej mąka formy ** i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni ok. 50 minut. lub do suchego patyczka.
W razie potrzeby przykrywamy ciasto od góry folią aluminiową by się nie spaliło ***
Studzimy i polewamy roztopioną czekoladą lub posypujemy cukrem pudrem.
* pozostałe z jajek żółtka zużywamy np. na pyszny kogel mogel ;)
** pieczemy w formie keksowej lub małej formie na babkę.
***jak na możliwości mojego piekarnika podana wysokość temperatury i długość pieczenia okazały się zbyt duże co zaowocowało zbytnio przypieczoną skórką, może więc 45 minut i 180 stopni...najlepiej do suchego patyczka.
Smacznego......








