Witajcie :) Lato w pełni, temperatury tu na południu dają się nam we znaki, żar leje się z nieba, chwilową ulgę od upału przynoszą popołudniowe burze, które jednak bywają bardzo gwałtowne, wczoraj padał grad i potwornie wiało. Jak wiecie ja boję się burzy... ale takie to uroki gorącego lata a na nie przecież wszyscy czekaliśmy.
Nie ma więc co narzekać tylko cieszyć się z obecności słońca; mało jeść, dużo pić i ratować się lodami. Dzisiaj więc też lodowo, choć zupełnie w innej formie bo w formie tarty, proponuję mrożoną tartę kokosową z owocami lata. Czy może być coś lepszego na upały...? Spód tarty przygotowany na bazie mąki kokosowej i wiórków, nadzienie to mleko kokosowe, wiórki i bita śmietana z nutką migdałów; całość zamrożona a następnie podana z mnóstwem letnich owoców.....
MROŻONA TARTA KOKOSOWA Z OWOCAMI LATA
Kokosowy spód tarty*
na formę ok. 23 cm ( u mnie mniejsza i trzy mini tarty)
1/2 szkl.przesianej mąki kokosowej
1/2 szkl. wiórków kokosowych
2 jajka
1/2 łyżki stołowej miodu
1/4 szkl.roztopionego masła
szczypta soli
Mąkę kokosową przesiać i odstawić.
Pozostałe składniki ciasta wymieszać, dodać mąkę i wyrabiać ok. minuty. Nie spodziewajcie się tu elastycznego ciasta jak na bazie mąki pszennej, w zależności od jakości mąki ciasto będzie przypominało raczej mniej lub bardziej zwartą kruszonkę. Ciastem wylepić nasmarowaną masłem i oprószoną mąką formę.
Nakłuć widelcem i piec 12 - 15 minut w temp. 200 stopni. Uważając przy tym by brzegi ciasta się nie spaliły ( ew.przykryć je folią aluminiową). Gdy spód jest upieczony wyjąć z piekarnika i ostudzić a następnie delikatnie wyjąć z formy.
Kokosowe nadzienie
3/4 szkl. mleczka kokosowego
1 i 1/4 szkl. wiórków kokosowych
3/4 szkl.cukru
1/2 łyżeczki aromatu migdałowego
1 i 1/2 szkl.bitej śmietany
Mleczko kokosowe wymieszać z wiórkami kokosowymi i cukrem oraz aromatem migdałowym, odstawić na ok.5 minut tak aż cukier się rozpuści. Dodać ubitą śmietanę i wymieszać całość. Wlać na upieczony i wystudzony spód i mrozić przynajmniej 4 godziny ( dobrze jest zabezpieczyć tartę folią spożywczą by nie nabrała innych zapachów z zamrażarki). Przed krojeniem na porcje wyjąć na 10-15 minut i ozdobić w tym czasie owocami.
* mąka kokosowa jest dostępna w sklepach internetowych lub dobrych delikatesach, u mnie ostatnio pojawiła się nawet w zwykłym sklepie osiedlowym; jej cena to jej jedyna wada, za op. 200 g. płacę ponad 6 złotych więc kupuję ,,na raty,, raz opakowanie, za innym razem drugie i ....
udaję że jest ok. :) choć kilogram kosztuje ponad 30 złotych.
A już całkiem poważnie pisząc, mąka kokosowa jest bardzo fajnym produktem:
ma niski poziom węglowodanów, nie zawiera glutenu, jest idealna dla osób mających alergie pokarmowe gdyż kokos rzadko uczula, jest bogata w błonnik ( ma go znacznie więcej niż mąka gryczana czy otręby pszenne); do tego wszystkiego wyśmienicie smakuje... Można ją również przygotować samemu z ,,odpadu,, który pozostaje nam po zrobieniu domowego mleka kokosowego, większość z Was zapewne już o tym wie a dla pozostałych obiecuję osobny post.
Ciasta wypiekane tylko na bazie mąki kokosowej wymagają troszkę innych receptur i czasu pieczenia niż te z użyciem mąki pszennej; to jest właśnie taki przepis dostosowany tylko do mąki kokosowej więc nie próbujcie jej tu zamieniać na pszenną bo głowy nie daję co z tego będzie... Mąka kokosowa w połączeniu z innymi składnikami receptur nie zachowuje się tak samo jak mąka pszenna i dlatego też nie można użyć wyłącznie jej w przepisach pisanych z myślą o mące pszennej. Mąka kokosowa nie ma glutenu więc ciasto na tartę nigdy nie uzyska podczas wyrabiania charakterystycznej dla mąki pszennej plastyczności. Poza tym mąka kokosowa jest niezwykle chłonna i pochłania potworne ilości płynu ale i tak wyrabiane z jej użyciem ciasto jest zwykle bardzo gęste i nie można tu ulec pokusie dodania więcej plynu, bo to akurat zadziała odwrotnie tj. bardziej zagęści ciasto. Nie można też ulec pokusie dodania do wyrabianego ciasta większej ilości mąki kokosowej ( często tak robimy przy użyciu mąki pszennej) bo uzyskamy zbyt suchy i kruchy wyrób. Zatem przy użyciu tylko mąki kokosowej trzymamy się ściśle sprawdzonych receptur.
Inną alternatywą na użycie mąki kokosowej jest wymieszanie jej z pszenną w standardowych przepisach używając 10-25 % mąki kokosowej. W tym przypadku będziemy musieli dodać odrobinę więcej płynu, sugeruje się dodanie na pół szklanki mąki kokosowej o pół szklanki więcej płynu niż to podaje przepis. Np. jeśli w standardowym przepisie używamy 1 szkl. mąki pszennej i 1 szkl.wody to jeśli chcemy użyć mąki kokosowej bierzemy 3/4 szkl.mąki pszennej, 1/4 szkl.kokosowej { 25%) i dodajemy jeszcze 1/4 szkl.wody ( razem zatem 1 i 1/4 szkl.wody).
Mąkę kokosową przechowujemy w szczelnym pojemniku w temp. pokojowej do kilku miesięcy, w lodówce do 1 roku; można ją również zamrozić na okres 2 lat.
Oczywiście możecie przygotować taką tartę na bazie swojego ulubionego ciasta na tartę z mąką pszenną dodając do niego wiórki kokosowe lub przygotować spód na bazie ciasteczek.
Inspiracja ,,Cud mąki kokosowej,, dr.Bruce Fife
Jeśli jakimś cudem zostanie Wam kawałek tarty, to chroniąc ją przed całkowitym rozmrożeniem można ją zamrozić razem z owocową dekoracją....
Smacznego...
Dodano do akcji :
Czytaj dalej »
Nie ma więc co narzekać tylko cieszyć się z obecności słońca; mało jeść, dużo pić i ratować się lodami. Dzisiaj więc też lodowo, choć zupełnie w innej formie bo w formie tarty, proponuję mrożoną tartę kokosową z owocami lata. Czy może być coś lepszego na upały...? Spód tarty przygotowany na bazie mąki kokosowej i wiórków, nadzienie to mleko kokosowe, wiórki i bita śmietana z nutką migdałów; całość zamrożona a następnie podana z mnóstwem letnich owoców.....
MROŻONA TARTA KOKOSOWA Z OWOCAMI LATA
Kokosowy spód tarty*
na formę ok. 23 cm ( u mnie mniejsza i trzy mini tarty)
1/2 szkl.przesianej mąki kokosowej
1/2 szkl. wiórków kokosowych
2 jajka
1/2 łyżki stołowej miodu
1/4 szkl.roztopionego masła
szczypta soli
Mąkę kokosową przesiać i odstawić.
Pozostałe składniki ciasta wymieszać, dodać mąkę i wyrabiać ok. minuty. Nie spodziewajcie się tu elastycznego ciasta jak na bazie mąki pszennej, w zależności od jakości mąki ciasto będzie przypominało raczej mniej lub bardziej zwartą kruszonkę. Ciastem wylepić nasmarowaną masłem i oprószoną mąką formę.
Nakłuć widelcem i piec 12 - 15 minut w temp. 200 stopni. Uważając przy tym by brzegi ciasta się nie spaliły ( ew.przykryć je folią aluminiową). Gdy spód jest upieczony wyjąć z piekarnika i ostudzić a następnie delikatnie wyjąć z formy.
Kokosowe nadzienie
3/4 szkl. mleczka kokosowego
1 i 1/4 szkl. wiórków kokosowych
3/4 szkl.cukru
1/2 łyżeczki aromatu migdałowego
1 i 1/2 szkl.bitej śmietany
Mleczko kokosowe wymieszać z wiórkami kokosowymi i cukrem oraz aromatem migdałowym, odstawić na ok.5 minut tak aż cukier się rozpuści. Dodać ubitą śmietanę i wymieszać całość. Wlać na upieczony i wystudzony spód i mrozić przynajmniej 4 godziny ( dobrze jest zabezpieczyć tartę folią spożywczą by nie nabrała innych zapachów z zamrażarki). Przed krojeniem na porcje wyjąć na 10-15 minut i ozdobić w tym czasie owocami.
* mąka kokosowa jest dostępna w sklepach internetowych lub dobrych delikatesach, u mnie ostatnio pojawiła się nawet w zwykłym sklepie osiedlowym; jej cena to jej jedyna wada, za op. 200 g. płacę ponad 6 złotych więc kupuję ,,na raty,, raz opakowanie, za innym razem drugie i ....
udaję że jest ok. :) choć kilogram kosztuje ponad 30 złotych.
A już całkiem poważnie pisząc, mąka kokosowa jest bardzo fajnym produktem:
ma niski poziom węglowodanów, nie zawiera glutenu, jest idealna dla osób mających alergie pokarmowe gdyż kokos rzadko uczula, jest bogata w błonnik ( ma go znacznie więcej niż mąka gryczana czy otręby pszenne); do tego wszystkiego wyśmienicie smakuje... Można ją również przygotować samemu z ,,odpadu,, który pozostaje nam po zrobieniu domowego mleka kokosowego, większość z Was zapewne już o tym wie a dla pozostałych obiecuję osobny post.
Ciasta wypiekane tylko na bazie mąki kokosowej wymagają troszkę innych receptur i czasu pieczenia niż te z użyciem mąki pszennej; to jest właśnie taki przepis dostosowany tylko do mąki kokosowej więc nie próbujcie jej tu zamieniać na pszenną bo głowy nie daję co z tego będzie... Mąka kokosowa w połączeniu z innymi składnikami receptur nie zachowuje się tak samo jak mąka pszenna i dlatego też nie można użyć wyłącznie jej w przepisach pisanych z myślą o mące pszennej. Mąka kokosowa nie ma glutenu więc ciasto na tartę nigdy nie uzyska podczas wyrabiania charakterystycznej dla mąki pszennej plastyczności. Poza tym mąka kokosowa jest niezwykle chłonna i pochłania potworne ilości płynu ale i tak wyrabiane z jej użyciem ciasto jest zwykle bardzo gęste i nie można tu ulec pokusie dodania więcej plynu, bo to akurat zadziała odwrotnie tj. bardziej zagęści ciasto. Nie można też ulec pokusie dodania do wyrabianego ciasta większej ilości mąki kokosowej ( często tak robimy przy użyciu mąki pszennej) bo uzyskamy zbyt suchy i kruchy wyrób. Zatem przy użyciu tylko mąki kokosowej trzymamy się ściśle sprawdzonych receptur.
Inną alternatywą na użycie mąki kokosowej jest wymieszanie jej z pszenną w standardowych przepisach używając 10-25 % mąki kokosowej. W tym przypadku będziemy musieli dodać odrobinę więcej płynu, sugeruje się dodanie na pół szklanki mąki kokosowej o pół szklanki więcej płynu niż to podaje przepis. Np. jeśli w standardowym przepisie używamy 1 szkl. mąki pszennej i 1 szkl.wody to jeśli chcemy użyć mąki kokosowej bierzemy 3/4 szkl.mąki pszennej, 1/4 szkl.kokosowej { 25%) i dodajemy jeszcze 1/4 szkl.wody ( razem zatem 1 i 1/4 szkl.wody).
Mąkę kokosową przechowujemy w szczelnym pojemniku w temp. pokojowej do kilku miesięcy, w lodówce do 1 roku; można ją również zamrozić na okres 2 lat.
Oczywiście możecie przygotować taką tartę na bazie swojego ulubionego ciasta na tartę z mąką pszenną dodając do niego wiórki kokosowe lub przygotować spód na bazie ciasteczek.
Inspiracja ,,Cud mąki kokosowej,, dr.Bruce Fife
Jeśli jakimś cudem zostanie Wam kawałek tarty, to chroniąc ją przed całkowitym rozmrożeniem można ją zamrozić razem z owocową dekoracją....
Smacznego...
Dodano do akcji :









