Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awokado. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awokado. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 marca 2015

MUS Z AWOKADO I KOZIEGO SERA

Witajcie :) obudziłam się z wiosennego przesilenia i dotarło do mnie, że Wielkanoc tuż tuż... to już za 2 tygodnie!!!  Czasu mało a roboty w bród. Zatem dzisiaj szybciutko zapraszam na mus z awokado i koziego sera, który również idealnie sprawdzi się  jako świąteczna przystawka. Efektowny zielony kolor i fajny smak zaostrzy apetyt na więcej świątecznych smakołyków. Zapraszam....



MUS Z AWOKADO I KOZIEGO SERA 

3 awokado
6 łyżek koziego sera
( twarogu lub kremowego)
2-3 ząbki czosnku 
garść kolendry
limonka
oliwa
mielone chili, sól, pieprz do smaku

do dekoracji dowolnie: 
 kiełki, kawior, kawałki wędzonego łososia, ugotowane na twardo połówki jajek  przepiórczych ...





Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę.
Kolendrę opłukać.
Limonkę sparzyć, otrzeć skórkę.
Awokado przekroić, usunąć pestki, wyjąć miąższ.
Awokado i kolendrę umieścić w blenderze, dodać sok z limonki i skórkę- zmiksować.  Dodać serek i 2-3 łyżki oliwy, ponownie zmiksować.
Doprawić i dobrze wymieszać.
Mus rozłożyć do niewielkich pucharków ( kieliszków) i odstawić na 30 minut do lodówki. Ozdobić przed podaniem dowolnie wybranymi: kiełkami, kawiorem, łososiem, jajeczkami.




Smacznego... 





Dodano do akcji: 
Zielono mi!
Czytaj dalej »

środa, 11 czerwca 2014

ZIELONE NALEŚNIKI PACHNĄCE LATEM

Lubicie naleśniki?  Któż ich nie lubi... Ja urodzona i wychowana w małej miejscowości na Mazowszu wyrosłam na placuszkach i naleśnikach; głównie tych tradycyjnych z serem lub dżemem oraz z kapustą i grzybami. Naleśniki w takim wydaniu lubię ale co by o nich nie pisać to wszystkie trzy propozycje do lekkich i niskokalorycznych się nie zaliczają: jak serek to z solidną porcją śmietany i cukru, dżemy i konfiturki najchętniej też wysokosłodzone a kapucha z grzybkami też do lekkich się raczej się nie zalicza. Szczególnie teraz gdy mamy prawie lato, temperatury iście tropikalne; stragany pachną owocami a parki i ogrody kwieciem poszukujemy lekkich i sezonowych smaków. Postanowiłam zatem zweryfikować swoje naleśnikowe przyzwyczajenia i przygotować zielone naleśniki na bazie szpinaku i mięty, z dodatkiem mąki z pestek dyni; podane w towarzystwie nieprzetworzonych owoców sezonowych. Do tego sosy: truskawkowy i migdałowo - waniliowy. Ale nie bójcie się wszyscy amatorzy naleśnikowych smarowideł, jest też coś dla Was:  krem czekoladowy na bazie awokado. 
Zapraszam na naleśniki w iście letnim wydaniu....







Najpierw przygotowujemy sos i krem z awokado.

SOS TRUSKAWKOWY:
1/2 kg.truskawek
cukier do smaku

Miksujemy całość do konsystencji sosu.





KREM CZEKOLADOWY Z AWOKADO 
1 awokado
1 banan
2 łyżeczki dobrego kakao
1 łyżka miodu płynnego lub syropu z agawy

Całość zmiksować do konsystencji kremu.






SKŁADNIKI NA CIASTO :
na ok. 8-10 naleśników 

1 szkl.mąki pszennej lub orkiszowej
1 szkl. mąki z pestek dyni *
2 szkl. mleka
2 jajka
2 szkl. szpinaku ( ok.100 g.)
garść listków mięty
2 łyżki oleju rzepakowego
szczypta soli z wanilią
łyżeczka cukru

olej rzepakowy do smażenia

Wymieszać obie mąki i szczyptę soli i cukru.
Szpinak i miętę zmiksować razem z mlekiem i olejem rzepakowym na gładką masę. Całość wymieszać z mąką i wyrobić ciasto naleśnikowe - jeśli trzeba dodać więcej mleka lub mąki. Smażyć naleśniki na niewielkiej ilości oleju; odkładać na talerz w ciepłym miejscu. Podawać z owocami, sosami i kremem z awokado w towarzystwie jadalnych kwiatków. Najlepiej podać wszystko na stół, tak by każdy sam komponował swój naleśnik na talerzu....




Można powiedzieć, że,, popłynęłam,, z tymi naleśnikami na fali upałów :) naleśniki są troszkę.... bardzo? szalone...ale czyż nie o to chodzi w kuchni by czasem zaszaleć...
Przedstawiona wersja jest wersją prototypowją tj. wykonaną przeze mnie po raz pierwszy i można ją dowolnie modyfikować tzn. stosować poszczególne składowe razem bądź osobno oraz udoskonalać po swojemu.... Smacznego....

* mąkę z pestek dyni można kupić lub przygotować samemu mieląc podprażone pestki aż powstanie z nich mąka, robiąc to uważnie ( krótko i pulsacyjnie) bo w przeciwnym razie powstanie nam papka. Uzyskana domowo mąka będzie raczej wersją gruboziarnistą i lekko grudkowatą. Z 200 g. pestek dyni uzyskałam troszkę więcej niż szklankę mąki.

Moją propozycję naleśników dodaję do akcji:,, Dania dobre dla skóry,,
Organizatorka akcji prosi o uzasadnienie dlaczego dodane danie jest dobre dla skóry, myślę, że wystarczy zerknąć na listę składników :

szpinak za sprawą kwasu foliowego, który wspomaga odbudowywanie komórek skóry zwalnia procesy starzenia się.... 
pestki dyni w postaci mąki - zawierają dobroczynny olej z fitosterolami i nienasyconymi kwasami tłuszczowymi, zawierają cynk który pomaga w zwalczaniu trądzika. 
migdały są źródłem witaminy E, czyli „witaminy młodości”. Poza właściwościami antyoksydacyjnymi, witamina E wykazuje działanie ochronne przeciwko poparzeniom słonecznym oraz innym czynnikom środowiskowym, które przyspieszają starzenie się skóry.
daktyle zawierają m.in wit A, wapń, żelazo,karoten wit.z grupy B i C
owoce sezonowe to bogactwo witamin dobroczynnych dla skóry
awokado, to prawdziwa skarbnica niezbędnych dla urody składników: wit.A, E, C, z grupy B (w tym kwas foliowy), PP i K oraz potas, wapń i żelazo. Jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), zawiera tripeptyd glutation, który zaliczany jest do najsilniejszych przeciwutleniaczy. Awokado ma silne właściwości wygładzające, regenerujące i opóźniające procesy starzenia się skóry. Odbudowuje ochronną warstwę lipidową, chroniąc przed nadmierną utratą wilgoci, a także pobudza syntezę kolagenu. Ponadto ma działanie przeciwzapalne i łagodzące
banan zawiera błonnik, witaminy z grupy B, niacynę, miedź, potas, cynk, fosfor,żelazo ; poprawia ukrwienie skóry, spowalnia procesy starzenia.
kakao  jest bogatym źródłem magnezu, wapnia, chromu, żelaza, manganu czy cynku., przeciwutleniacze, których w dużych ilościach dostarcza nam kakao, chronią przed chorobami skóry i zapewniają dłuższą młodość
olej rzepakowy  jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego wpływa korzystnie również na skórę chroniąc ją płaszczem lipidowym, który warunkuje prawidłowe funkcjonowanie i zdrowy wygląd skóry.

Ufff, to tak w skrócie, tak naprawdę wszyscy znamy dobroczynne działanie tych produktów.... 

Dania dobre dla skóry

Być może takie naleśniory skuszą też małego niejadka...


By Niejadek Zjadł Obiadek


Lato w pełni!
Czytaj dalej »

wtorek, 25 marca 2014

SMACZNA SMACZLIWKA CZYLI ŚNIADANIE MISTRZÓW


Persea americana, awokado, smaczliwka - owoc pochodzący z wiecznie zielonego drzewa Ameryki Środkowej. Przyznam, że nie od razu uwiódlł moje kubki smakowe. Przez długi czas jakoś tak,, mało światowo,, omijałam awokado szerokim łukiem gdyż już sam jego wygląd zewnętrzny jakoś mnie nie przekonywał. Gdy wreszcie postanowiłam nie bacząc na jego powierzchowność zakosztować wnętrza okazało się to kompletną katastrofą: maziata konsystencja i smak jakoś tak mnie nie porwał a wręcz odrzucił. Myśląc,, co ludzie w tym widzą,, znalazłam swoje zastosowanie dla smaczliwki - stała się idealną maseczką do twarzy.... 
Po jakimś, przyznam dość długim czasie postanowiłam zrobić drugie podejście; a to dorzucilam kawałek do sałatki, a to dodalam na kanapkę. Potem była pasta, jajecznica i tak krok za krokiem smaczliwka stała się dla mnie smaczna, ba nawet pyszna....uwielbiam ją w każdej możliwej postaci ; z dodatkami i solo...
A wy lubicie smaczliwkę ....? 
Dziś proponuję smaczliwkę z jajem lub jak wolicie jajka zapiekane w awokado





JAJKA ZAPIEKANE W AWOKADO

awokado ( nie twarde i nie miękkie a takie dojrzałe w sam raz )
2 jajka
odrobina masła
sól i pieprz
szczypiorek lub koperek do posypania


Awokado umyć, przekroić i wyjąć pestkę. Wgłębienie po pestce delikatnie pogłębić przy pomocy łyżeczki. Z drugiej strony awokado lekko skroić nożem ( tylko samą skórkę) , chodzi oto by postawione w naczyniu połówki były stabilne.
Jajka wybić do miseczki i przy pomocy łyżki nałożyć żółtko z odrobiną białka do wgłębienia każdej połówki awokado. Posolić i popieprzyć, położyć po odrobinie masła. Ułożyć w naczyniu do zapiekania i wstawić do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika ( opcja termoobieg). Piec ok.15 minut do zcięcia bialka - żółtko ma pozostać płynne. Zaglądajcie więc kontrolnie, bo gdy żółtko się zetnie to po efekcie. Po wyjęciu posypać szczypiorkiem i podawać z dowolnymi dodatkami.
U mnie tost, szpinak i rzodkiewka.....nie trzeba nic więcej.





Smacznego......

Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Kulinarne zapiski , Blogger