Witajcie :) uwielbiam suszone pomidory i kocham lawendę więc nie mogłam się oprzeć temu połączeniu! Zapraszam na paradajz :D .... z nutką lawendy. Czyż nie brzmi to jak obietnica rajskiego połączenia? zatem do dzieła, niech moje/wasze kubki smakowe poczują się jak w niebie :D
* pomidorki suszone na słońcu bez żadnych dodatków możemy kupić lub ususzyć samodzielnie np. w piekarniku ale o tym innym razem.
** podgrzewamy na niewielkim ogniu aż olej zacznie pachnieć a na powierzchni pojawią się pierwsze bąbelki powietrza
Słówko paradajz - czyż nie urocze? w języku serbskim to pomidory i wszystko co pomidorowe ;)
Smacznego...
Czytaj dalej »
SUSZONE POMIDORKI Z LAWENDĄ
suszone pomidory *
czosnek
gałązki/ listki bazyli
kwiaty lawendy
ocet balsamiczny
olej
Do niewielkich wyparzonych sloiczków włożyć po ząbku czosnku, gałązce bazyli i szczypcie kwiatów lawendy. Dodać łyżeczkę octu balsamicznego. Następnie układać dość ciasno suszone pomidorki. Zalać gorącym olejem * * może być mieszanka pół na pół oleju i oliwy. Uważamy na gorący olej który trochę ,,buzuje,, podczas nalewania do słoiczków. Zakręcić sloiczki i odstawić do góry dnem.
* pomidorki suszone na słońcu bez żadnych dodatków możemy kupić lub ususzyć samodzielnie np. w piekarniku ale o tym innym razem.
** podgrzewamy na niewielkim ogniu aż olej zacznie pachnieć a na powierzchni pojawią się pierwsze bąbelki powietrza
Słówko paradajz - czyż nie urocze? w języku serbskim to pomidory i wszystko co pomidorowe ;)
Smacznego...











