czwartek, 18 maja 2017

ALKALICZNE GOTOWANIE PRZY ZIELONYM STOLE.

Witajcie :)  dzisiaj zapraszam na recenzję książki Alkaliczne gotowanie przy zielonym stole  autorstwa Beaty Sokołowskiej i Edyty Skorupskiej. Książka która ukazała się w kwietniu jest propozycją zdrowego, roślinnego odżywiania. 


Na początku dowiemy się czym jest dieta alkaliczna, jaki wpływ ma na nasz organizm oraz jakie produkty są zalecane by najkrócej mówiąc jak najlepiej dbać o równowagę kwasowo - zasadową naszego organizmu, co poprawi zarówno nasze samopoczucie i zdrowie ale też doda energii, zadba o wygląd skóry, włosów, kondycję, prawidłową wagę, koncentrację oraz dobry sen. Podstawowe zasady: jeść alkalicznie, zaczynać dzień od śniadania i jadać regularnie. Jeść produkty fermentowane i bogate w błonnik. Jeść lokalnie i sezonowo, jak najbardziej naturalnie ale różnorodnie i kolorowo. 


By gotować zdrowo i z najlepszych produktów warto nie tylko kupować warzywa i owoce ze sprawdzonych źródeł ale też kupować na bieżąco, nie robiąc zbytnio zapasów. Jeśli już chomikujemy warto zapoznać się z tabelą w jaki sposób i jak długo można przechowywać warzywa i owoce, by nie traciły swoich wartości.  Garść uwag praktycznych z cyklu jak ugotować kaszę może być przydatna dla początkujących kucharzy.  


Przepisy w książce podzielone są na 
* produkty świeże 
* produkty suche 
- zboża 
- rośliny strączkowe 
* śniadania 
* coś na słodko 
* przepisy bazowe 
* jak wykorzystać resztki 








Propozcja na wykorzystanie resztek... naleśników. 



Ja nabrałam ochoty na tartę gryczano - migdałową z brokułem, kiszonkę makrobiotyczną z ogórka i marchewki, a na deser kawałek brownie z pieczonych batatów :)  słodkości w książce mogłoby być więcej...






Na co się skusicie...?  Polecam Alkaliczne gotowanie przy zielonym stole  na pewno znajdziecie coś pysznego dla siebie ;)

Przy okazji można zakupić zdrową żywność  ;) 



18 komentarzy:

  1. kolejna ciekawa książka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie bym poczytała o tym, jak przechowywać warzywa i owoce, żeby nie straciły na wartości..

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna książka warta uwagi :) Przepisy zapowiadają się naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno można w niej znaleźć wiele inspiracji :)
    Brownie z pieczonych batatów wygląda cudnie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. ta zupa z amarantusa kusi niesamowicie *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pozycja :) Myślę, że wiele osób nie wie, w jaki sposób przechowywać określone produkty, warzywa, owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta gryczana tarta szczególnie nas zainteresowała <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka wydaje się być ciekawa, jak ją dostanę, to z pewnością znajdę chwilę na lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam bloga Beaty Sokołowskiej, znam jej historię, wiem, że organizowała kiedyś na FB detoxy - 2 razy w roku, nawet myślałam nad przyłączeniem, ale po swojej małej próbie w domu, wymiękłam. Chyba musiałabym zupełnie nic nie robić, nie chodzić do pracy, żeby to przetrwać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znam ale poszukam i zajrzę, blog drugiej autorki już odwiedziłam, wygląda przyjaźnie ;) Gaju, ta książka też jest bardziej przyjazna, bo to nie detox ani dieta na kilka dni tylko raczej sposób pokazania jak nasze jedzonko powinno wyglądać by rownowaga kwasowo - zasadowa została zachowana. Fakt faktem nie ma tu mięska ale niektóre roślinne propozycje też kuszą :) pozdrawiam

      Usuń
  11. Pięknie wydana.
    Naprawdę świetna jest zdrowa kuchnia! :)
    Już od dawna coś takiego mnie kusiło. Teraz już wiem, że niebawem się na nią zdecyduję. Książka musi być przeciekawa.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna książka, którą chętnie bym przejrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pewno warto przeczytać i mieć pod ręką taką książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wstyd przyznać, ale nie wiedziałam co znaczy "alkaiczne" gotowanie :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawienia komentarza.
- pozytywny komentarz to miód lany na me serce, negatywny to łyżka dziegciu do porannej herbaty ...
Za wszystkie z góry dziękuję.

Copyright © 2014 Kulinarne zapiski , Blogger