Witajcie :) sobota rano, właśnie przeszła poranna letnia burza po której przez otwarte okna wdycham zapach,, po deszczu,, połączony z zapachem świeżo ściętej trawy w parku .... czas na letnie leniwe śniadanko czyli dutch baby - omlet, naleśnik pieczony w piekarniku. Lubicie..?
U mnie podany z sezonowymi jagódkami i gęstym jogurtem oraz cukrem bazyliowym.
Całość coś a'la leśny mech ;) ..... nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba :)
DUTCH BABY,, leśny mech,,
na formę / patelnię o śr 18-20 cm
- patelnia bez plastikowych i drewnianych uchwytów
jedna porcja ,, dla łakomczuszka,, lub dwie ,, gdy się podzieli,, ;)
1/2szkl mąki
1/2 szkl mleka
2 nieduże jajka
1 łyżeczka cukru waniliowego
lub kilka kropli aromatu
masło klarowane do wysmarowania formy
CUKIER BAZYLIOWY :
2 - 3 łyżki cukru
5- 10 listków bazylii
- rozdrabniamy do połączenia w malakserze
Oczywiście nie musimy zużyć całego...
Jogurt naturalny, jagody i borówki do podania.
Formę smarujemy dokładnie masłem. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni C opcja góra/dół. Naczynie nagrzewamy w piekarniku ok. 2 minut.
Wszystkie składniki na ciasto wymieszać przy pomocy trzepaczki lub w blenderze.
Ciasto wylać do naczynia i piec ok 15- 20 minut na środkowym poziomie piekarnika. Gdyby rosnące brzegi naleśnika zbytnio się przypiekały zmniejszyć temperaturę do 200 stopni. Po wyjęciu z formy posmarować wierzch gęstym jogurtem, posypać owocami i cukrem bazyliowym.
Można podawać z dowolnymi owocami, konfiturą, jogurtem, cukrem pudrem lub miodem. Powiem jedno jest to danie uzależniające :)
Smacznego....
*dutch baby, gruby naleśnik z pieca choć dosłownie oznacza,, holenderskie dziecko,, to bynajmniej nie pochodzi z Holandii a ze Stanów Zjednoczonych a swą nazwę wziął od niemieckich emigrantów przybyłych do Ameryki. Występuje często pod nazwą German pancake lub Bismarck. Podczas pieczenia jego brzegi mocno wyrastają a po wyjęciu znacznie opadają. Moim zdaniem podobnie jak rustykalne galette tak i dutch baby ma swój niepowtarzalny urok....
Czytaj dalej »
U mnie podany z sezonowymi jagódkami i gęstym jogurtem oraz cukrem bazyliowym.
Całość coś a'la leśny mech ;) ..... nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba :)
DUTCH BABY,, leśny mech,,
na formę / patelnię o śr 18-20 cm
- patelnia bez plastikowych i drewnianych uchwytów
jedna porcja ,, dla łakomczuszka,, lub dwie ,, gdy się podzieli,, ;)
1/2szkl mąki
1/2 szkl mleka
2 nieduże jajka
1 łyżeczka cukru waniliowego
lub kilka kropli aromatu
masło klarowane do wysmarowania formy
CUKIER BAZYLIOWY :
2 - 3 łyżki cukru
5- 10 listków bazylii
- rozdrabniamy do połączenia w malakserze
Oczywiście nie musimy zużyć całego...
Jogurt naturalny, jagody i borówki do podania.
Formę smarujemy dokładnie masłem. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni C opcja góra/dół. Naczynie nagrzewamy w piekarniku ok. 2 minut.
Wszystkie składniki na ciasto wymieszać przy pomocy trzepaczki lub w blenderze.
Ciasto wylać do naczynia i piec ok 15- 20 minut na środkowym poziomie piekarnika. Gdyby rosnące brzegi naleśnika zbytnio się przypiekały zmniejszyć temperaturę do 200 stopni. Po wyjęciu z formy posmarować wierzch gęstym jogurtem, posypać owocami i cukrem bazyliowym.
Można podawać z dowolnymi owocami, konfiturą, jogurtem, cukrem pudrem lub miodem. Powiem jedno jest to danie uzależniające :)
Smacznego....
*dutch baby, gruby naleśnik z pieca choć dosłownie oznacza,, holenderskie dziecko,, to bynajmniej nie pochodzi z Holandii a ze Stanów Zjednoczonych a swą nazwę wziął od niemieckich emigrantów przybyłych do Ameryki. Występuje często pod nazwą German pancake lub Bismarck. Podczas pieczenia jego brzegi mocno wyrastają a po wyjęciu znacznie opadają. Moim zdaniem podobnie jak rustykalne galette tak i dutch baby ma swój niepowtarzalny urok....










