czwartek, 5 listopada 2015

TORCIK Z KALAFIORA I BIAŁEJ CZEKOLADY POD PIERZYNKĄ DŻEMU Z PIGWOWCA

Witajcie :) większość z Was zna moją skłonność do nietypowych połączeń składników i smaków. Nawet jak sama nie wymyślę to na 100 % procent sprawdzę to co wymyślili inni ;) Jakiś czas temu trafiłam na przepis z użyciem kalafiora w słodkim wypieku, do tego ser i biała czekolada a całość zwieńczona dżemem z owoców pigwowca.  Jak to u licha smakuje myślałam... a że akurat kilka pigwowców wciąż spoczywało na paterze, trochę już tracąc fason postanowiłam skrócić ich żywot ;)

Zanim jednak wgryzłam się w torcik, który tak na prawdę jest czymś w rodzaju sernika... wgryść się musiałam w przepis a ten przy bliższym poznaniu okazał się być dość lakonicznym: sugeruje np. dodanie łyżki soli (!) nie wspominając jednak proporcji bądź co bądź głównego składnika czyli kalafiora a wiadomo przecież, że kalafior kalafiorowi nie równy. Jak sądzę jego ilość może zmienić nie tylko smak ale i strukturę ciasta. Nic to, ryzyk - fizyk.... dałam kalafiora na oko ... 600 gram idąc tropem tego, że ma to jednak być ,,torcik z kalfiora,,. Myślę, że można tu oscylować w granicy 200 - 600 g *  przy czym przy tej ostatniej wersji kalafiorek jest jednak lekko wyczuwalny w smaku.



Efekt...? Wizualnie oceńcie sami... troszkę bardziej  niż w oryginale skarmelizował mi się dżemik ale też dodałam do niego więcej cukru; w sumie chyba nie jest źle...
Biorąc pod uwagę, że sporsza cześć tegoż wypieku to kalafior jest więc ...  zdrowo (?) nietypowo, intrygująco i słowo daję, że nawet pysznie. Kwaśny pigwowiec dodaje całości fajnego orzeźwienia ale myślę, że można go zastąpić innym kwaskowym owocem. Tak czy siak kawałki znikały podczas robienia zdjęć i trzeba było kroić nowe :)


TORCIK Z KALFIORA I BIAŁEJ CZEKOLADY 
POD PIERZYNKĄ DŻEMU Z PIGWOWCA 
u mnie forma o śr 19 cm,  może być nieco większa

600 g kalafiora *
300 g twarogu
- użyłam półtłustego
1 tabliczka białej czekolady
3 łyżki cukru - więcej jeśli wolicie słodko
3 łyżki mąki ziemiaczanej
4 jajka
szczypta soli
ziarenka z 1/2 laski wanili lub esencja waniliowa do smaku



Na dżem
200-300 g pigwowca
1/2 do 1 szklanki cukru
- w zależności od kwaśności owoców i smaku
opcjonalnie: kardamon lub goździk do smaku

Owoce pigwowca pozbawić pestek i gniazd nasiennych. Drobno pokroić i przesmażyć z cukrem aż część się rozpadnie a reszta stanie się szklista. Ostudzić.



Kalafior ugotować najlepiej na parze. Ostudzić.
Czekoladę zetrzeć na tarce o dużych oczkach lub rozpuścić i przestudzić.
Ser zmiksować z cukrem, jajkami, kalafiorem. Dodać wanilię, mąkę i czekoladę. Ponownie zmiksować. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia na wierzch wyłożyć dżem. Piec całość w temp. 170 stopni Celsjusza przez 1 godzinę. Wystudzić. Przed krojeniem schłodzić w lodówce.

Smacznego....

Dodaję do akcji :


(Ser)wujemy! Sery o każdej porze dnia i nocy
Jesienne słodkości!


32 komentarze:

  1. ale czad! wygląda jaj rewelacyjny deserek ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wspaniale!!! Aż slinka cieknie:)
    ściskam cieplutko i smacznego

    OdpowiedzUsuń
  3. No i jest ,piękny ,ale nie wiem czy odważyłabym się spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. oooch a rewolucji nie miałaś ? połączenia niewiarygodne wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha nie miałam :) może mam zaprawiony w boju żołądek :D pozdrawiam!

      Usuń
  5. Bomba! ja tam uwielbiam takie szatańskie połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Szatańskie, dobrze powiedziane :)

      Usuń
  6. zaskakujące połączenie, wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Połączenie jest megaaa :) Chętnie bym spróbowała takiego torciku, bo musi bardzo ciekawie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, połączenie intrygujące a smak oryginalny :)

      Usuń
  8. Napracowałaś się sporo, ale efekt wart był wysiłku, wpadnę na kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to mnie zaskoczyłaś. Torcik z kalafiora - szok. Wygląda wspaniale :-) jestem bardzo ciekawa jak smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odważna jesteś. Zrobiłaś prawdziwą rewolucję. A efekt wizualny? Dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pierwszy rzut oka to nam trochę pasztet przypominało :D
    Ciekawy pomysł i w sumie nie aż taki dziwny jakby się wydawało, bo o lodach z kalafiora też słyszałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa niezły pasztet.... moja wersja to chyba ze względu na kolorki ;) wersja orginalna pieczona chyba w formie keksowej....więc może się tak kojarzyć no i gdyby wsypać tę łyżkę soli... kto wie, kto wie choć ta biała czekolada w pasztecie....

      Usuń
  12. Tego się nie spodziewałam. Wow, to jest coś:)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ciekawe połączenie :) widziłam spód do pizzy z kalafiora, ale torcik! muszę spróbować kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  14. super pomysł, bardzo ciekawy i odważny!

    Zapraszam do mnie na konkurs śniadaniowy
    http://cotakpachnie.com.pl/2015/11/05/gluten-free-box/

    OdpowiedzUsuń
  15. zaskakujące rzeczywiście połączenie - kalafior jako składnik deseru. Podziwiam Twoją odwagę i chęć wypróbowania takich wynalazków;)

    OdpowiedzUsuń
  16. strasznie mnie zaskoczył przepis - ale chętnie spróbowałabym, bo lubię takie połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba nigdy bym nie wpadla na cos podobnego, ciekawe jak to smakue, bardzo zaskoczyl mnie ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Już późno...ale gdyby ktoś mi zaproponował taki smakołyk tez bez problemu go pożeram;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie kulinarna niespodzianka, godna wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe i dość intrygujące ciasto:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mega! Nigdy bym nie wpadła na takie połączenie. Prezentuje się bardzo apetycznie, ciekawa jestem jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiście zdrowo i nietypowo :) Ciekawe połączenie i bardzo ale to bardzo mnie ciekawi jak smakuje taki torcik :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Naprawdę super pomysł ! A smak musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, jestem pod wrażeniem, fantastyczny torcik :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow jaki genialny pomysł! Super zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawienia komentarza.
- pozytywny komentarz to miód lany na me serce, negatywny to łyżka dziegciu do porannej herbaty ...
Za wszystkie z góry dziękuję.

Copyright © 2014 Kulinarne zapiski , Blogger