niedziela, 14 sierpnia 2016

JEŻYNY I BAZYLIA Z MIODEM

Witajcie :) jakoś tworzenie dżemiorów mi w tym roku umyka... całkowicie przegapiłam truskawki, cena jeżyn jest u mnie zupełnie,, nie na przetwory,, ale mimo to postanowiłam się trochę wykosztować by spróbować dwóch nowych połączeń. Dzisiaj zapraszam na pierwsze,  to dżemik jeżynowy z bazylią i miodem.  
No to chochla w dłoń i mieszamy  w garze ;)



DŻEM JEŻYNOWY Z BAZYLIĄ 
można również użyć Shiso

60 dkg jeżyn
porządna garść liści bazyli
8 łyżek płynnego miodu *
4 łyżki soku z pomarańczy
50 g cukru*

Umyte jeżyny nieco rozgnieść. Liście bazyli zmiksować z miodem, cukrem i sokiem z pomarańczy.  Wymieszać z jeżynami i gotować ok 20-35 minut na niewielkim ogniu aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji, nie zapominając o przemieszaniu od czasu. Rozlać do wyparzonych słoiczków.

* stosownie do swoich preferencji


Smacznego...
   
Tymczasem śmigam na wieś gdzie mam nadzieję zaopatrzyć się w różniaste chwastne, kwiatowe i grzybne :D  jeśli dopiszą....  już dziś zapraszam też na następny post i  kolejną  wersję smakową jeżyn ;)                    
                   






32 komentarze:

  1. Bazylia i miód do tego jeżyny, ciekawy zestaw. Z doświadczenia wiem, że takie dziwne zestawy są przepyszne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Elu pozornie dziwne połączenia bywają pyszne :) bazylia,, na słodko,, jest szczególnie ciekawa chociaż wielu osobom trudno to sobie wyobrazić bo jadają ją tylko do sosów pomidorowych ;) pozdrawiam!

      Usuń
  2. A my właśnie wracamy od babci, która obdarowała nas miską pełną jeżyn :D :D Jutro będzie z nich serniczek :P Ale takie połączenie z bazylią jest intrygujące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdraszczam jeżyn od babci... ja kiedyś miałam na wsi fajne miejsce, gdzie rosły dzikie, pyszne jezyny, cały plac tego było, przez dlugie lata odkąd pamiętam ....niestety teraz zaczeły komuś przeszkadzać i zaorał :(

      Usuń
    2. Zaorał? Łe, to wielka strata, bo jeżyny nie zawsze posadzone chcą się przyjąć :/

      Usuń
  3. Jeżyny są na moim bazarku. Tak kuszą, żeby je kupić i przetworzyć na coś pysznego. Ciekawy pomysł z takim połączeniem składników, miód i bazylia... Czemu nie? Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłyby być tańsze... zazdroszczę tym co mają swoje jeżynki :) połączenie bazyli i jeżyn fajne jest ;) pozdrawiam!

      Usuń
  4. To musi być bardzo ciekawe połączenie - nawet nie potrafię sobie wyobrazić tego smaku, tak nowy i intrygujący jest w moim mniemaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie, czas zbierać jeżyny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie jak się ma gdzie ;)

      Usuń
  6. ale fajny dżem, połącze też jeżyny z bazylią, świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W życiu bym nie pomyślała, że jeżyny i bazylia mogą być zamknięte razem. A tu proszę - zaskoczenie :) Miodek nawet się znalazł :) Nawet mam jeżyny w lodówce... Może by tak zrobić na próbę? :) Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeżyny i bazylia..no dlaczego nie ,ciekawa jestem jak smakuje taki dżemik

    OdpowiedzUsuń
  9. O! Bardzo ciekawy pomysł na dżem. Bazyli i jeżyn jeszcze nigdy ze sobą nie łączyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musi być pycha!!!
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Takiego połączenia jeszcze nie próbowałam, ciekawe jak smakuje... Może poczęstujesz tym dżemikiem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ciekawe połączenie! zapraszam w lubelskie :D wiem gdzie rośnie dużo jeżyn :D trzeba tylko sobie zebrać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha chętnie bym wpadła na zbiory.... ale nie po drodze ;) cóż, zazdraszczam ;)

      Usuń
  13. ale pyszny dżem, wspaniały! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. To połączenie bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam jeżyny :) Dobrze, ze sezon w pełni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe połączenie. Lubię tak:) Bardzo kreatywne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie ukrywam, że i mnie zafascynowało połączenie jeżyn z bazylią! Miętę może i bym 'wymyśliła', ale na bazylię w życiu bym nie wpadła! :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi ciekawie pysznie zarazem. Od razu widzimy go w parze z babeczkami i ciastami. Pozdrawiamy. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bazylię zawsze dodawałam do sosów, ale o dżemie słyszę pierwszy raz :) świetne są te Twoje eksperymenty smakowe, aż mam nadzieje, że kiedyś uda mi się spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marcelina...co do próbowania kto wie, kto wie... ;)

      Usuń
  20. U mnie w sklepach też cena jeżyn przeraża... Na szczęście mogę iść do lasu i się zaopatrzyć :) Przepis na dżem zapisuję :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawienia komentarza.
- pozytywny komentarz to miód lany na me serce, negatywny to łyżka dziegciu do porannej herbaty ...
Za wszystkie z góry dziękuję.

Copyright © 2014 Kulinarne zapiski , Blogger