sobota, 5 listopada 2016

MLEKO Z CZOSNKIEM, MIODEM i MASŁEM

Wtajcie! Zimno się robi, wirusy buszują czyli czas przeziębień, wysokiej temperatury (niestety tylko ciała) kataru, bólu gardła, łamania w kościach. Kogo oprócz mnie już dopadło...?  Każdy z was ma zapewne swoje domowe sposoby na choroby i poprawę samopoczcia a czy pijecie mleko z czosnkiem, miodem i masłem ? Ta przedziwna mikstura nie raz ratowała mi życie podczas przeziębień i grypy a jej smak znam od dziecka i muszę powiedzieć że nawet go lubię ;)


To stary sprawdzony w 100% naturalny sposób naszych babć i mam. Czy działa? Myslę, że zdecydowanie mikstura jest pomocna w szybszym dojściu do zdrowia i złagodzeniu objawów choroby gdyż zawiera naturalne antybiotyki czyli czosnek i miód których właściwości lecznicze wszyscy znamy a które dostarczone organizmowi wraz z mlekiem zostają błyskawicznie wchłonięte przez bakterie i wirusy. Dodatek masła nawilży i natłuści błony śluzowe gardła a ciepłe mleko zapewni dobry sen ;)

MLEKO Z CZOSNKIEM, MIODEM I MASŁEM 
dla tych co się mleka i czosnku nie boją...

szklanka mleka
2-3 ząbki czosnku
łyżeczka lub dwie miodu
łyżeczka masła

Mleko podgrzać, nie przekraczając 60 stopni, dodać drobno posiekany czosnek. Odczekać ok. 10 minut, dodać masło i miód. Wymieszać i wypić. Można najpierw przecedzić ale ja tego nie robię, wyżeram również ten czosnek :D


Stosować dwa razy dziennie lub przynajmniej przed snem. 
Warto użyć dobrego naturalnego miodu. 
Polecam miody Z Doliny Lawendy  znajdziesz tam też miodowe świece, które poprawią nastrój w chorobie :) 




.

31 komentarzy:

  1. Ale trafiłaś, nigdy tego nie piłam. Ale chyba muszę zrobić i zmusić córkę bo zaczęła się szkoła i choróbska. Trzymaj kciuki :) za mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio nie piłaś? Ja myślałam, że wszyscy znają i...nienawidzą :D mam nadzieję, że córci posmakuje...wszak dla zdrowia ;)

      Usuń
  2. mnie już tydzień trzyma,nos czerwony jak u kulfona :P ja się ratuję herbatkami i miodem,za takim mlekiem nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi to mama wciskała w dzieciństwie i to jest okropieństwooooooooooooooooooooooooooooooo, teraz nikt mnie nie zmusi ,żeby wypić :D
    nie wiem czy działało , bo ja tego się w przeróżny sposób pozbywałam , może w porywach wypijałam z kilka łyżeczek reszta cichaczem lądowała w WC , umywalce , w zlewie , za oknem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D rozumiem, koszmar z dzieciństwa... jednak z czasem smaki się zmieniają i to co nam kiedyś nie smakowało może teraz posmakować ;D syropy też często bywają niesmaczne a jednak w chorobie je pijemy...

      Usuń
    2. hm , może trzeba by spróbować :D

      Usuń
  4. Oj piję jak mnie dopadnie ;)
    Kiedyś za dziecka mój tato szykował syrop z cebuli jak byliśmy chorzy - to dopiero była okropna mikstura (choć pomagała) :)
    Dużo zdrówka Ola! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy tego syropu nie piłam, muszę zrobić ;)
      Dziękuję i pozdrawiam 💜

      Usuń
  5. Wierzymy, że pomaga ale chyba byśmy się nie polubiły ze smakiem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mama bardzo często robiła mi takie mleko jak byłam przeziębiona. Nawet jakoś szczególnie mi ten smak nie przeszkadzał:) Teraz nie piję już mleka krowiego, w wersji z roślinnym smak jest już nie do przełknięcia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, z roślinnym się nie przyjmie... też pijam roślinne mleka, krowie sporadycznie do kawy lub ten specyfik ;) często te nasze kupne,, krowie,, mleka są niesmaczne ale jakiś czas temu dorwałam czeskie - rewelacja więc czasem kupuję)

      Usuń
  7. Nigdy takiej mikstury nie piłam i trudno wyobrazić mi sobie jej smak :P Lubiłam kiedyś mleko z miodem, ale piłam je ze względu na smak, a nie właściwości lecznicze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brrr nie lubię, taki uraz z dzieciństwa :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie w domu pija się mleko z jajkiem, a dokładnie kogel mogel zalany wrzącym mlekiem. Można jeszcze dorzucić troszkę miodu. Z czosnkiem i masłem jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi,, mleko z jajkiem,, zabrzmiało jeszcze gorzej :D ale już kogel mogel z mlekiem brzmi pysznie :)

      Usuń
  10. Naturalne sposoby są najlepsze! Mnie w tym roku próbowało złamać, ale wyciągnęłam swój arsenał i wygrałam po kilku godzinach :) Od kiedy zawsze mam pod ręką świeży imbir, czosnek, sok z bzu, nalewkę propolisową czy syrop sosnowy/mniszkowy nie choruję i przyznaję, że już nie wyobrażam sobie żebym znowu miała mieć katar i kaszel. A tymczasem życzę zdrowia i trzymam kciuki za udane wypędzanie choróbska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne sposoby górą :) pozdrawiam 💜

      Usuń
  11. Znam je, choć nigdy nie piłam. Ograniczałam się do mleka z miodkiem i masłem, a chlebek z czosnkiem i solą jadłam oddzielnie :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Choć słyszałam jak wiele właściwości ma taki napój, to niestety nigdy go nie próbowałam :) Przy obecnej pogodzie, chyba będzie trzeba zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja to piłam, więc znam ten smak i o dziwo ten czosnek w połączeniu z miodem, masłem i mlekiem wcale nie psuje smaku :) Ja też lubię to pić, wolę znacznie bardziej to, niż jakieś sklepowe piguły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełna zgoda co do smaku: czosnek łagodnieje w mleku z miodem i to wcale smaczne jest :) no i sama natura.Gdybym miała do wyboru syrop Guajazyl i takie mleko to wybietam zawsze to drugie ;)

      Usuń
  14. nigdy nie lubiłam tej mikstury, jako dziecko wykręcałam się od jej picia a teraz czasem sobie aplikuję gdy już nic innego nie działa

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się ani mleka, ani czosnku nie boję, ale tak przygotowane mleko to koszmar mojego dzieciństwa. Babcia z Mamą namiętnie mnie tym poiły, a to jest tak paskudne, że aż mi słów brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uraz z dzieciństwa, jak widać wielki ;) nie wszystkim tak paskudnie smakuje, ja to nawet lubię :) paskudny to był/jest syrop Guajazyl podajże :D

      Usuń
  16. Ja piję przy przeziębieniu, ale rezygnuję z czosnku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj znam ten magiczny napoj! Mama dawkowala mi go każdej zimy i był najgorszym z możliwych dla mnie. Ciekawe jest to ze teraz jak jestem dorosla to sama go sobie serwuje i bez zadnych grymasow ze smakiem wypijam. To cudowny eliksir zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest to o czym gdzieś już wspomniałam, że smaki w dorosłym zyciu się zmieniają i koszmarne z dzieciństwa zaczynają smakować ;) pozdrawiam

      Usuń
  18. Jeśli działa to można się poświęcić, wszak lekarstwo nie ma smakować tylko leczyć. Ja sama nie przepadam i stosuję nieco inne mikstury zdrowotne. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obok naparu z imbiru czy kurkumy uważam, że nie ma lepszego sposobu na przeziębienia! Chociaż pamiętam, że w dzieciństwie do tego dodatku czosnku podchodziłem sceptycznie :P A teraz nawet lubię :D

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawienia komentarza.
- pozytywny komentarz to miód lany na me serce, negatywny to łyżka dziegciu do porannej herbaty ...
Za wszystkie z góry dziękuję.

Copyright © 2014 Kulinarne zapiski , Blogger