piątek, 21 listopada 2014

MAKOWE NALEŚNIKI ZE ŚLIWKAMI I LODAMI KOKOSOWYMI

Witajcie :) Na jesienne smutki, na szarość za oknem, na brak słońca..... na leniwe śniadanie czy popołudniowy deser, jak wolicie. Zróbcie, zjedzcie a poprawa humoru gwarantowana :) jest tylko jeden warunek, zróbcie z całej porcji i podzielcie się z bliskimi ;)  Smacznego....




NALEŚNIKI MAKOWE Z NADZIENIEM ŚLIWKOWYM I LODAMI
proporcje na 4-6 porcji

NA CIASTO :
150 g mąki 
300 ml. mleka
2 jajka 
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią 
40 g gotowej masy makowej ( można zastąpić ew. suchym makiem)

30 g masła do smażenia 


Z podanych składników przyrządzić gładkie ciasto naleśnikowe, na końcu dodając masę makową.  Smażyć kolejno 4-6 dużych naleśników każdorazowo dodając na patelnię 5 g masła. Trzymać naleśniki w cieple np. w piekarniku nagrzanym do 80 stopni.




NA SOS ŚLIWKOWY :
1 słoik śliwek z soku tj. ok. 385 g po osączeniu ( można zastąpić mrożonymi śliwkami dodając do nich odrobinę wody i cukier do smaku, gotować do miękkości i zagęścić skrobią) 
laska cynamonu 
1-2 łyżeczek skrobi ziemniaczanej 

Śliwki odcedzić a sok zagotować z laską cynamonu.
Skrobię ziemniaczaną rozrobić w niewielkiej ilości zimnej wody i dodać do soku, by go zagęścić. Dołożyć śliwki i trzymać w cieple.





Do podania:
 6 łyżek powideł lub gęstego dżemu śliwkowego, 
500 ml. lodów kokosowych lub waniliowych

Naleśniki smarować powidłami śliwkowymi, zwinąć w rulon i każdy przekroić na pół. Na talerze wyłożyć porcję ciepłego sosu śliwkowego, naleśnik i porcję lodów.
Udekorować miętą i podawać.

.

Smacznego... 


Dodano do akcji :


Placuszki i racuszki

33 komentarze:

  1. Naleśniki, sos i lody - czego chcieć więcej?! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny pomysł, wyglądają pysznie, a może się wproszę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj Marzenko jutro na śniadanko ;) mam ochotę na powtórkę :))

      Usuń
  3. uwielbiam naleśniki, chyba wproszę się do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na sobotnie, leniwe śniadanko :))

      Usuń
  4. Mniam, makowych jeszcze nie jadłam, bardzo ciekawy przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ...ależ dobrze trafiałam, nie jadłam takich pyszności !

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja dawno nie jadłam takich naleśników,ale mi smaku narobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, po pierwsze naleśniki wyglądają obłędnie, po drugie, cudownie je podałaś:) Porcelana przepiękna!
    cudownego weekendu, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalko... za wszystko :) również miłego weekendu :))

      Usuń
  8. ale pyszne :-) takich naleśników wciągnęłabym co najmniej 5!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ty łasuch jesteś :) prawdę mówiąc to trudno skończyć na jednym :))

      Usuń
  9. pyszny pomysł na obiad lub deser :))

    OdpowiedzUsuń
  10. jakoś mi naleśniki nie wychodzą...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, po prostu rewelacja... Rozpływam się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle u ciebie smakowicie :) Narobiłaś mi ochoty na naleśniki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No nie powiem.... zaszalałaś. Tyle pyszności w jednym daniu. Jestem chętna na taki deser:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio mam fazę na mak, tym bardziej twoje naleśniki przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ola,nominuję Cię do Pozytywnej zabawy-mam nadzieję,że weźmiesz udział.Zajrzyj do mnie na bloga po szczegóły:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Danie na pewno pyszne, ale moją uwagę przykuła piękna zastawa! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Co za pomysł! ;) Ewenement te naleśniki i jak uroczo podane! A jaaaka cudna zastawa!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu za odwiedziny :) naleśniki pycha!

      Usuń
  18. To jest po prostu fantastyczne! Naleśniki, mak , lody - same pyszności! Jaka piękna niebieska porcelana! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna zastawa i świetny pomysł na smakowite naleśniki :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawienia komentarza.
- pozytywny komentarz to miód lany na me serce, negatywny to łyżka dziegciu do porannej herbaty ...
Za wszystkie z góry dziękuję.

Copyright © 2014 Kulinarne zapiski , Blogger